„Zdejmij z nóg sandały swoje...”

„Gdy Mojżesz pasał trzodę teścia swego Jetry, kapłana Midianitów, pognał raz trzodę poza pustynię i przybył do góry Bożej, do Horebu. Wtem ukazał mu się anioł Pański w płomieniu ognia ze środka krzewu; i spojrzał, a oto krzew płonął ogniem, jednakże krzew nie spłonął. Wtedy rzekł Mojżesz: Podejdę, aby zobaczyć to wielkie zjawisko, dlaczego krzew się nie spala. Gdy Pan widział, że podchodzi, aby zobaczyć, zawołał nań Bóg spośród krzewu i rzekł: Mojżeszu! Mojżeszu! A on odpowiedział: Oto jestem! Wtedy rzekł: Nie zbliżaj się tu! Zdejm z nóg sandały swoje, bo miejsce, na którym stoisz, jest ziemią świętą”. (II Mojż. 3, 1-5) Z zaciekawieniem i odwagą Mojżesz podszedł do płonącego krzewu; gdy zbliżał się do niego, usłyszał Głos wzywający go po imieniu i nakazujący, by zdjął sandały z nóg. Bóg powołując Mojżesza daje mu do wypełnienia pierwszy rozkaz, od spełnienia tego rozkazu zależy dalsza jego społeczność z Wszechmocnym. Pasąc trzodę swojego teścia, Jetry, na co dzień musiał stykać się z nieczystościami, obrazuje to codzienne grzeszne życie człowieka. Ale jego sandały były najbardziej „zbrudzone Egiptem”. Egipt zaś przedstawia świat i grzech w stopniu najintensywniejszym. W owym czasie w Egipcie miał miejsce największy kult bałwochwalczy i uznawanie ludzi za bogów, temu zaś towarzyszyły czary, wyzysk Ludu Bożego i bezlitosna chęć wymordowania Dzieci Bożych (II Mojż. 1,22). Stykając się z tym najbrudniejszym światem, gdy bezpośrednio w tym świecie był „synem córki faraona” – Mojżesz potrzebował całkowitego oczyszczenia, ponieważ bez oczyszczenia nie można mieć społeczność z czystym i świętym Bogiem. Majestat żywego Stwórcy świata wymaga, aby ludzie chcący przebywać z Nim byli tak samo czyści i święci, jak On (III Mojż. 11,44). Sandały obrazują więc to spotkanie się człowieka ze światem i grzechem i dlatego Bóg nakazuje zdjąć je, ponieważ są one symbolem kontaktu z grzeszną przeszłością „w Egipcie” i grzeszną teraźniejszością w codziennym życiu, a więc gdy Bóg nie odbiera należnej Mu czci i chwały. Miejsce, w którym człowiek pragnie przeżywać społeczność z Bogiem – gdziekolwiek by to było – jest święte; chcąc więc stawać na miejscu świętym przed Bogiem, musimy być oczyszczeni od grzechu. Nie można posiadać prawdziwej duchowej więzi ze Świętym Bogiem mając w głębi serca niewyznane grzechy. Sandały – coś, co symbolizuje zabrudzenie i kontakt ze światem, musiały zostać zdjęte przez Mojżesza; nastąpiło odrzucenie tego, co grzeszne przed Tym, który jest Świętością i Czystością. Mojżesz został powołany do wielkiej służby, lecz „brud Egiptu” musiał odrzucić, ponieważ powołany został, by udać się jako Apostoł Boga właśnie tam, gdzie żył przez wiele lat; musiał rzeczywiście „wyjść ze świata” aby mógł skutecznie wypełniać wolę Boga „w świecie”. Gdy wraca do strasznej – dla Ludu Bożego – ziemi, udaje się jednak już nie jako „syn córki faraona”, ale staje się najpokorniejszym Sługą Bożym. Idzie do Egiptu w jednym celu – aby wyprowadzić ten Lud z niewoli. Ciężko mu było przyjąć tak poważną i odpowiedzialną służbę. Zapaliwszy się jednak od Gorejącego Krzewu – płonie przez całą resztę swego życia wspaniałym ogniem dla Boga, prowadząc Jego Lud do Ziemi Obiecanej. Od Krzewu Gorejącego zaczęła się historia wyzwolenia Izraelitów z Egiptu. „I nie powstał już w Izraelu prorok taki jak Mojżesz, z którym by Pan obcował tak bezpośrednio” (V Mojż.34,10). Ufał Bogu, który wypełnił wszystkie swoje obietnice (Jozue 21,45). Przez jego posłuszeństwo zaczęła się wędrówka Ludu do Kanaanu. Miała ona następujący przebieg: 1) Lud uwierzył i oddał pokłon Panu (II Mojż.4,31). 2) Oczyszczony został krwią baranka (II Mojż 12,7), ponieważ bez śmierci i przelania krwi nie ma odpuszczenia grzechów. 3) Wyprowadzony został z Egiptu (II Mojż. 12,37). Pan czuwał nad swoim Ludem podczas jego wyjścia z królestwa ciemności. Przy tym Pan zabił wszystkich pierworodnych Egiptu, aby poznano, że każdy grzech powoduje konsekwencje już tu na ziemi. W ten sposób też spotkała Egipt odpłata za zbrodnie popełnione na synach izraelskich. „Bóg się nie da z Siebie naśmiewać; albowiem co człowiek sieje, to i żąć będzie” (Gal. 6,7). W rezultacie w Egipcie powstał krzyk, jakiego nie było i nie będzie. 4) Lud został ochrzczony. Każdy członek Ludu Bożego przyjął chrzest (I Kor.10,2); lud ten mimo swych upadków był prowadzony i pielęgnowany (fizycznie i duchowo) przez Jezusa Chrystusa (I Kor. 10, 4). Jezus Chrystus jest ten sam, co przed wiekami – więc i dzisiaj istnieje możliwość otrzymania oczyszczenia z grzechów dzięki krwi Jezusa Chrystusa (I Jan 1,7). On czuwa, gdy pragniesz wyzwolenia z grzechu. Wiele ludzi wzywa wprawdzie imienia Bożego, nosząc „buty pełne grzechu” zabrudzone pełnią życia „w Egipcie”; wołają oni do Pana nieba i ziemi zwłaszcza w tych przypadkach, gdy nie znajdują innego wyjścia; jednakże trwała więź między Ludem a Bogiem nie jest możliwa w inny sposób, jak tylko przez Osobę i Ofiarę Syna Umiłowanego – Pana Jezusa Chrystusa. Jedynie On jest pośrednikiem między Bogiem a ludźmi (I Tym. 2,5) i tylko w Jego imieniu jest zbawienie (Dz. Ap. 4,12). Pan Jezus umierając przybił do krzyża „list dłużny”, który nas obciążał (Kol. 2,14). Chcąc wiecznie żyć, musisz zrzucić swoje „zbrudzone światem i grzechem buty”, a źródłem oczyszczenia jest wspaniała, wielka Ofiara złożona przez Jezusa Chrystusa. Dzięki ofierze krzyża otrzymasz pełne oczyszczenie i uwolnienie od wszystkiego, co wiąże cię z Egiptem (= ze światem). Jezus Chrystus jest jedyną drogą do Boga i wieczności. Jezus Chrystus, prawdziwy Bóg i jedyny w pełni doskonały człowiek, pragnie, abyśmy przyjmując Go jako Pana, w Nim chodzili (Kol.2,6). Przyjęcie Zbawiciela wiąże się z koniecznością wyjścia ze świata (Izraelici wyszli przecież z Egiptu) i przyjęcia chrztu; jest to „chrzest z wiary” (Mar. 16,16). Wzorem jest dla nas sam Pan Jezus. Dalsze zwycięskie prowadzenie życia w Jezusie jest uzależnione od wypełnienia każdego Jego Słowa. Radosny to dzień dla nowonarodzonego dziecka Bożego, kiedy może i przez chrzest wyznać Jezusa jako swego osobistego Zbawiciela. Celem Bożym wobec każdego człowieka jest zbawienie darowane z łaski przez Jezusa Chrystusa. Jego Boska moc obdaruje ciebie wszystkim, co jest potrzebne do życia i pobożności. W Nim i z Nim będziesz mieć życie obfite w błogosławieństwa; On Sam prowadzi każdego, kto Go o to prosi. To, co masz teraz robić, gdy nie znasz jeszcze swego Boga, to: l) uznać w Nim Pana swego życia; 2) oddać Mu pokłon, oddać chwałę; 3) w modlitwie zaakceptować z wiarą Jego Ofiarę oczyszczającą; 4) oddzielić się duchowo od świata (= wyjść z Egiptu); 5) ochrzcić się na podstawie wiary (Izraelici przeszli przez Morze Czerwone – jest to symbol chrztu). Następnie należy – stając przed Bogiem – oczyszczać się od wszystkiego, co jest wywołane kontaktem z grzechem i światem (por. „Zdejm z nóg sandały swoje, bo miejsce, na którym stoisz, jest ziemią świętą”). Reszta jest świadectwem dla Pana i przygotowywaniem się na Jego powtórne przyjście. On też da tobie nowe życie (II Kor.5,17), On ma przygotowaną dla ciebie czystą i lśniącą szatę sprawiedliwości. Jezus przygotował wspaniałe mieszkanie u Ojca, tam będziesz mógł widzieć ulice ze złota, jak to oglądał – będąc w zachwyceniu – Apostoł Jan. Bóg przygotował wspaniałe Królestwo i sam Jezus Chrystus chce jako Król królów wprowadzić do wspaniałych Przybytków Niebieskich każdego, kto odda Mu swe życie. Największym cudem będzie ujrzenie Samego Pana panów, który chce i tobie usłużyć na wspaniałej Wieczerzy Barankowej. Bóg Cię wzywa, zdejmij sandały ze swoich nóg, a będziesz mógł zbliżyć się do Gorejącego Krzewu, do Jezusa, który i dzisiaj wyposaża w moc Ducha Świętego. Tylko Jezus może zapalić Twoje życie i dzięki Niemu będziesz mógł prowadzić je zwycięsko. Bo On będzie z Tobą.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

„Świętymi bądźcie!”

Najlepszy Przyjaciel